Re: Pracy jak na lekarstwo.

Sołżenicyn nasmiewał się z sowieckiej centralnie planowanej ekonomii pisząc, że osiągnięcia komunistów można przyrównać do wycięcia lasu po to by wyprodukować pudełko zapałek. Regres o który się tak martwisz i który ma nas cofnąć w rozwoju o 100 lat jest wpisany w obecny system. Katastrofa jest nieunikniona. Nie da się zbudować administracyjnie kapitalizmu z góry na dół. Jest to niemożliwe.