Re: norwegowie na chorzy nacjonalisci

Pracuję z Norwegami i mam zupełnie inne odczucia co do ich nacjonalizmu. Owszem, jest paru nieprzychylnych, jednak większość ma świadomość, że gdyby nie imigranci, nie miałby kto robić na ogólnokrajowy dobrobyt. Tu pracują tysiące imigrantów i ekspatów z Polski, Szwecji, Islandii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, USA, Francji, Włoch, Rumunii, Chin, Litwy, Kazachstanu, Kanady. Na ulicy średnio co 4. osoba wygląda na Azjatę. Nie byłem świadkiem żadnych „scen” ani nie słyszałem brunatnych komentarzy…