Hardex sprzedany. Co to, u licha, jest LIBRA?

Tyle sie mowi o braku wiedzy gospodarczej rodakow. Ze inwestuje sie w kota w worku (derywaty, produkty strukturyzowane), a potem narzeka, iz sie pieniadze stracilo.

W tym przypadku zainwestowano w dobrego producenta. Nawet jezeli kryzys powodowal straty i akcje potracily na wartosci, to jednak byla to firma produkujaca. O okreslonym majatku, wyksztalconej zalodze. Istniala nadzieja, iz akcje kiedys znow moga podskoczyc.

Tymczasem firma Hardex zostala sprzedana. Hardex przeksztalcil sie w nic nie produkujaca firme LIBRA Capital SA. Firma zajmuje sie dzialalnoscia inwestycyjna (!!!!!). Nie w takie cos byly inwestowane pieniadze swego czasu. Akcje Hardexu przmieniono bez pytania sie ich wlascicieli w akcje LIBRA.

I taka „przemiana” jest dozwolona? Podniecamy sie przekretami Amber Gold, a o tym nawet sie nie wspomina? Czy taka zamiana jest w swietle prawa mozliwa? Czy KNF bada, czy nie zostaly naruszone interesy akcjonariuszy?

Rynek finansowy Polski chyba mozna jeszcze dlugo przyrownywac do rynkow krajow bananaowych.