Re: Kryzysowy przekręt: kupię spółkę z długami

domyślam się, że żona kupiła sobie swój samochód zakupiony za własne ciężko zarobione pieniądze zapewne jako sprzątaczka 😉

a poważnie, czy naprawdę nie da się tych pieniędzy odzyskać? przecież one są tylko pod płaszczykiem przekazania innej osobie albo innym osobom albo w innym państwie, trzeba tylko dojść gdzie są a to chyba nie jest wielkim problemem. może trzeba stworzyć jakiś system elektroniczej rejesttracji każdego zakupu czegoś? w końcu żona jeździ najnowszym mercem a on nie ma złotówki… qurcze i nikt nic nie chce zrobić? NIE CHCE BO GDYBY CHCIAŁ TO BY ZROBIŁ