Re: Górnicy z JSW nie chcą prywatyzacji. Wolą str

I tak wygląda mentalność polaka, zajebać bliźniego by nie miał więcej. W czasach gdy przystępowano do reformy górnictwa mówiłem, kopalnie przekształcić w spółki pracownicze wtedy sami górnicy zadecydują czy im się opłaca wydobycie czy nie. Nie istniał by problem zwolnień, odpraw, prezesa wybierali by sami z pośród własnych pracowników. Zachciało się warsiafce intratnych posadek w zarządach spółek węglowych i holdingach więc takowe stworzyli. Do czego potrzebny jest holding czy spółka? Do dojenia kasy od państwa a z drugiej strony do dojenia własnych pracowników no bo spółka musi się wykazać zyskiem a i dywidendy są konieczne. W tym całym systemie to pracownik najniższego czy nawet średniego szczebla jest kopany w dupsko z każdej strony i w każdym zawodzie. Dobrze mają się ci co tworzą atmosferę wrogości wobec pielęgniarek, lekarzy, nauczycieli, górników i reszty zawodów w zależności od potrzeb. Jeśli ktoś pisze „zwolnić ich” to znaczy że ten ktoś jest niedorozwojem umysłowym i nie potrafi wyciągać wniosków z danej sytuacji. Tym co twierdzą że to myślenie komunistyczne mówię, macie nasrane we łbach albo jesteście złodziejami a o komunizmie nie wiecie nic tak jak i o kapitalizmie. Każdy system jest dobry tylko na papierze bo ludzie spie… każdy system jak i religię. Najsłabszym ogniwem tego światowego bajzlu jest właśnie człowiek. Gdyby 90 ludzi kierowało się tylko dobrem innych a tym samym swoim to te 10% nie miało by prawa bytu. Niestety jest odwrotnie i to te 10% wali nas wszystkich w tyłek bez mydła bo to właśnie te 10% jest w posiadaniu majatku całego świata. Robaczki mające dzisiaj dobre dochody ciesza sie i życzą reszcie świata głodu. Nie martwcie się, nieszczęścia i was dotkną.