Czy da się zwalniać po ludzku?

W pierwszej kolejności należy zwalniać wózkowych bo ich tak zwane pociechy ciągle chorują a żonki mają zachcianki, które trzeba zaspokajać w środku pracy. W efekcie taki pracownik nie dość, że nie chce pracować nadgodzin to jeszcze ciągle prosi o ekstra wolne, których nie chce później odrabiać.

A jak się robi redukcję to zwykle Ci co pozostają muszą przejąć część obowiązków zwolnionych.