taka logika panuje w Polsce po 89 r

Niby masz rację. Ale są też takie tego skutki, że bez samochodu nie da się w Polsce żyć i to szczególnie na prowincji, gdzie niby działa transport prywatny. Otóż on tak właśnie działa, że coraz częściej ludzie, których nie stać na utrzymanie samochodu są skazani na siedzenie w swojej miejscowości, a ci co mogą te miejscowości opuszczają, zwykle wyjeżdżając z kraju.