Już nie mogę patrzeć, jaką depresję mam moja dziewczyna. 5 lat po studiach ukończonych z wyróżnieniem. Proponowali jej doktorat. Zna 3 języki, pracowała kiedyś w Anglii jak jeszcze była na studiach. Zna się na na skomplikowanych przepisach ze swojej branży. I co to znaczy dla pracodawcy? Gó…. Jakiś czas temu pracowała w sekretariacie pewnej uczelni w pewnym mieście wojewódzkim. Dostała się tam oczywiście po znajomości. Kierownik instytutu zrobił fikcyjną rozmowę kwalifikacyjną, byle tylko zapisać coś w papierach i dostała pracę na umowę na czas określony. Ale jakiś czas później okazało się, że bliski znajomy kierownika stracił robotę. I co? Dostała od razu wypowiedzenie bez podania przyczyny, oczywiście za 2-tygodniowym okresem wypowiedzenia, z czego 2 dni może przeznaczyć na szukanie nowej pracy. Brzmi jak żart. I już nikt nie pamiętał, że skończyła studia z wyróżnieniem i proponowali jej doktorat. Potem dostała morderczą robotę w sklepie z ciuchami. Obóz pracy. Śmiganie po 12h, dyspozycyjność 24h. Premie za 200% normy i wieczne kablowanie na każdego. Raz ktoś na nią nakablował, że za długo jadła śniadanie. Wezwał ją kierownik i pokazał film z monitoringu na którym było widać, że jadła śniadanie 2 minuty za długo. Nie było premii w tym miesiącu. Nigdy nie było pełnej premii. Potem call center na umowę o zlecenie. Potem kolejny sklep, gdzie nigdy nie wypłacali premii. Potem kernerowanie w fastfoodach. Wszystko oczywiście za gó…anie pieniądze z których ledwo można wyżyć. Na 99% wysłanych CV nawet nikt nie odpowiedział. Jakiś czas temu los się do niej uśmiechnął. W pewnym magazynie poszukiwali zastępcy kierownika. Powiedział jej o tym sam kierownik, z którym zdążyła się poznać. I tak po znajomości została zastępcą kierownika. Przeszła 3 miesiące okresu próbnego, dostała umowę o pracę na czas określony. Ale historia lubi się powtarzać. Znajoma dyrektora z warszawki szukała pracy. No więc kierownik out i nagle osoba znikąd zostaje kierownikiem magazynu, w którym wcześniej nigdy nie była. A że to jest straszna menda, to po kolei wywalała wszystkich starych pracowników (kilku ich było) i wsadzała tam swoich znajomych. Skąd wiem, że to znajomi? Facebook prawdę ci powie… Wszyscy dostali wypowiedzenie bez podania przyczyny z 2-tygodniowym okresem, z czego 2 dni mogą przeznaczyć na szukanie nowej pracy… co za sarkazm, ale oczywiście wszystko zgodnie z prawem. Była znów na ustawionej rozmowie kwalifikacyjnej w pewnej państwowej instytucji. Jedna z kandydatek nawet nie kryła się z tym, że zna tam szefostwo. Na rozmowie oczywiście pytania killery na które osoba z zewnątrz nie ma szans odpowiedzieć. Bez sensu to wszystko… nie wiem w ogóle po co ta szopka. I ja sam w mojej firmie widzę kumoterstwo i kolesiostwo. Był u nas jeden praktykant zdolny i kumaty, ale szef wolał zatrudnić s Czytaj dalej ...

Wystarczy wziąć przykład z innych. W Europie rozwiązanie pierwszy wprowadził Schroeder. W wyniku kilkuletnich reform za rządów SPD w Niemczech skrócono obowiązkowy roczny czas pracy do 1415 godzin, norma tygodniowa to 35- 36 godzin pracy. Efekt – bezrobocie, napięcia społeczne o wiele mniejsze niż w Polsce. Francuzi i inne kraje starej UE też poszły tą drogą. W GB Blair zmniejszył czas pracy do ok. 1700 godzin rocznie co daje ~37,5 godziny pracy tygodniowo. W USA stwierdzono że osiągnięty efekt w spadku bezrobocia i pobudzenia gospodarki osiągnięto dzięki skróceniu tygodnia pracy przeciętnie do 37,6 godziny czyli czas roczny pracy też zbliżony jest do 1700 godzin. Tylko Polska z 2016 godzinami pracy rocznie i 40 tygodniowo ma stosunkowo największe bezrobocie. Dodatkowy aspekt licząc że do emerytury pracujemy 40 lat proszę przeliczyć to w wyżej wymienionych krajach na godziny a potem znowu na lata – okaże się że Polak do przejścia na emeryturę pracuje 10 lat więcej niż Niemiec. POPiS tego nie zmieni, wolą wzajemnie się zagryzać :-(. Czytaj dalej ...

Ja skoncentrowała bym się na akcjach. Inwestycje w lokaty odradzam. Przy inflacji 4% nawet lokaty na ponad 6% nie dają zarobić, a od tego trzeba odjąć podatek. Lokata 5000 zł na 6.5% po 3 miesiacach to 66 zł (po podatku) http://inwestuje.info/kalkulator_lokat/kapital_500000-oprocentowanie_650-okres_3-podatek_1900-kapitalizacja_kwartalna Inflacja w tym czasie pochłonie 50 zł http://inwestuje.info/kalkulator_inflacji/kapital_500000-oprocentowanie_400-okres_3 Czy warto zatem tracić czas na lokaty? Największy potencjał daje teraz giełda. Czytaj dalej ...

wlodzimierz.ilicz napisał: > za gaz płacimy więcej niż unijna średnia. > Zarabiając znacznie mniej niż unijna średnia. Dodaj – pracujemy najwięcej w cywilizowanym świecie. Patrz Google – obowiązkowy czas pracy w roku 2012 Polska Pozostałe kraje OECD patrz: stats.oecd.org/Index.aspx?DatasetCode=ANHRS Wszystko się zmienia kolonializm też – w bardziej nowoczesny :-(. Czytaj dalej ...

Co jakiś czas wyskakuje jak Filip z konopi z podobnym zapytaniem (wcześniej np. Mera i nie posłuchałem Was, dziś żałuję). Od długiego czasu obserwuję Inwestconsulting. Mam do spółki sentyment, bo zarobiłem na Inwestocnnect, a i sama spółka jest w miarę przejrzysta. Obecnie obkupiłem się przy 85 gr co dziś daje mi 37 % zysku. Chciwość i strach… Spółka sama wycenia swoje akcje na 2 zł, więc obecny poziom 1.17 zł jest bardzo bezpieczny. Ogłosili skup, w którym kuszą nawet 5 zł. No i jestem rozdarty. Z jednej strony chciwość, a z drugiej strach… 37% może wystarczy? Ktoś z Was może przygląda się spółce. Proszę o kilka słów. Dziękuję. — test sygnaturki Czytaj dalej ...

Vie versa to takie eleganckie, na mojej ulicy mówił się z kiciorem. Co chcesz od Pawlaka? Przedłużył kontrakt wynegocjowany przez hardkorowych negocjatorów pod osobistym nadzorem najwybitniejszej minister spraw zagranicznych o rozbieganych oczach. Czy w Twoim pytaniu czai się intencja i sugestia, że kotnrakt wynegocjowany przez PiS (i jestem przekonany że klepnięty osobiście przez Kaczyńskiego) źle się Polsce przysłużył? Że Kaczyński cały czas działa w interesie Rosjan i Gazpromu? — Dlaczego w morzu jest woda? Żeby statki nie kurzyły przy hamowaniu Czytaj dalej ...

Cały czas słyszę, rząd PO zainwestuje środki KGHM w to, rząd PO zainwestuje środki KGHM w tamto. Musi Skarb Państwa mieć grubo więc ponad 50% akcji. Pytam się ile? W końcu od tego zależy los II expose p. Tuska. Bo z tego co zrozumiałem, chce pchać kapitał KGHMu w jakieś II NFI czy II FOZZ. — Zrobiono w Polsce Czytaj dalej ...