Kupiliście badziewie z Ameryki to się cieszcie, ale jak długo jeszcze nas Polaków będą robić za frajera, a to z samolotami a to z gazem, trzeba było kupić u Niemców przynajmniej mają sprzęt jak się należy choćby firma Siemens bardzo dobre pralki czy lodówki, nie mówiąc o samochodach marki Audi, to nam wcisnęli badziewie Amerykańskie i jeszcze dojdzie do jakiegoś nieszczęścia, chyba że komuś na tym zależy aby Polaczków wybić. Czytaj dalej ...

zozo00 napisał: > To taka nowa swiecka tradycja amerykance wciskaja nam swoje ptaki nieLOTy B787 lata już w japońskich liniach ANA czy amerykańskich United. Nikt im niczego nie wciskał. Były „problemu wieku dziecięcego” z pierwszymi maszynami, ale zostały rozwiązane. Ja bym sie raczej zastanowił, czy to nie w LOT-cie i obsłudze naziemnej tkwi problem. Po słynnym lądowaniu kpt. Wrony (NB, kwestii wyłączonego wówczas bezpiecznika do dziś publicznie nie wyjaśniono, i zapadła niezręczna cisza) światło dzienne ujrzało sporo faktów dotyczących serwisu posiadanych przez LOT maszyn, które lekko jeżyły włos na głowie. Ja latam sporo, i już od wielu lat starałem się LOT-u unikać, o ile to było możliwe, ze względu na kiepską obsługę i notoryczne spóźnienia lub wręcz odwołania połączeń. Ale po tym co wyszło po lądowaniu bez podwozia w ubiegłym roku, przestałem też wierzyć, że oni serwisują maszyny właściwie. Zresztą, jako anegdota. Wróciłem kiedyś do Warszawy z Wrocławia ATR-em. Jak zwykle na Okęciu, pasażerowie czekali w samolocie o wiele za długo na autobus. W trakcie czekania do gondoli silnika podszedł jakiś mechanik w stroju roboczym, przystawił drabinkę, i usiłował zająć się wlewaniem oleju do silnika. Ponieważ nie mógł trafić z puszki w otwór, wyciągnął z kieszeni półlitrową colę, dopił ją, oderżnął jakimś kozikiem denko, i użył butelki jako lejka. Nie wiem, czy silnikowi wszystko jedno, że do środka razem a olejem dostały się i inne rzeczy, ale nawet jeśli przyjąć, że tak, to taka operacja nie powinna się odbywać na oczach pasażerów, bo zaufania do firmy to nie buduje. Czytaj dalej ...

adamnofel napisała: > Polska do 2005 roku zredukowała emisję CO2 o 32%, UE zwiększyła emisję. UE nakazała > wszystkim zredukować o 20%. W ten sposób Polska zredukuje o 52% zabijając własny > przemysł Jaki własny przemysł??? Ten dawno zabiła w imię dekomunizacji i budowy kapitalizmu. A zdrajcami są ci którzy koszty redukcji CO2 przesuwają na szarych obywateli, zamiast na glob-mafie które nam tu trują, czy na na złodziejskie kolesiowskie spółki energetyczne które przeżerają miliony na pierdzących w stołki managerów-nierobów. a UE pozostanie na poziomie sprzed 2005 roku gdyż +20-20=0; więcej tu:www.radiownet.pl/#/ > P.S. Jeżeli TO nie jest zdradą Ojczyzny to co nią jest ? Czytaj dalej ...

Dziś kończymy rejestrację on-line na Europejskie Forum Gospodarcze. Jeśli nie zdążyliście dokonać zapisać się drogą internetową, a chcecie się przekonać na własnej skórze, jakie korzyści przynoszą nam spotkania tj. EFG – zapraszamy w dniu Forum do punktów rejestracyjnych na miejscu. Do zobaczenia 7-8 listopada 2012 w Hotelu Andels w Łodzi. Zapraszam serdecznie Czytaj dalej ...

Podobno przenoszą produkcję z chin do nas bo jesteśmy tylko 15 % drożsi w produkcji, to jak tak wszyscy zrobią to nam PKB podskoczy bo będziemy produkować na potęgę i skończy sie u nas kryzys a zacznie dobrobyt i wszyscy z UK zaczną wracać :D Czytaj dalej ...

wystarczy nie sprowadzać towarów z azji i trzeba kupować wyłącznie polskie produkty to każdy polak w polsce bedzie miał pracę a polska potęgą bedzie! ponad 500 posłów i senatorów i każdy miesięcznie zarabia ponad 20 tysięcy złotych!!! a ja za darmo od ponad 30 lat trąbię co należy robić, ale niestety ciemnota dalej swoje zacofane ruchy wykonuje! Czytaj dalej ...